wtorek, 8 maja 2018

składka

Jakby ludzi nie truło się tak jak teraz się dzieje w Polsce to i więcej pieniędzy by było na operacje zaćmy.
Wstyd, że wydaje się miliardy na leczenie chemią nowotworów, której skuteczność jest poniżej 5%, ale na to pieniądze są, bo koncerny farmaceutyczne muszą zarabiać.
Korupcja w naszym państwie jest powszechna, nikomu nie zależy na dobru pacjenta, tylko kasa się liczy.NFZ powinien być dawno zlikwidowany, w Polsce nie ma żadnej konkurencyjnej firmy i na operacje czeka się latami Głęboka reforma jest potrzebna w ubezpieczeniach medycznych jak i emerytalnych bo ZUS jest także przeżytkiem W dzisiejszych czasach potrzebne są instytucje elastyczne a nie przeżytek BismarkaTaka jest szczera prawda o polskiej opiece zdrowia, lekarze którzy trochę się znają na rzeczy nie wiedzą co robić z pieniędzmi, oni nie mają zwykłych domów to palace wybudowane za nasze pieniądze z prywatnych wizyt. A wszyscy się buntują jak się mówi o dopłatach do wizyt itp. Ludzie ogarnijcie się. Kupują dobie luksusowe samochody za ogromne pieniądze i potem sobie to odliczają. Kiedy ten proceder się skończy? Rozumiem jak ktoś ma działalność to niech kupuje vany, furgony, ciężarówki itp. Wszystkie powinny być dwuosobowe i basta. Bo to jest działalność. Tym razem popatrzcie na luksusowe jeepy, audi, mercedesy, porshe itp. O co w tym wszystkim biega. Nie ogarniam tego i nie mogę zrozumieć.Mam spuchnięte kolano bez przyczyny, do ortopedy zarejestrowano mnie na 30 października 2018 r.prywatnie też kolejka no i trochę to kosztuje. NFZ co mam robić przez prawie pól roku bo do pracy mnie nikt nie dopuści ? Po 40 latach płacenia składek lekarz pierwszego kontaktu daje zwolnienia i rozkłada ręce ale jak długo warto mnie trzymać na zwolnieniu i czekać na cud.
NFZ i minister zdrowia do likwidacji

kryteria

Pieniądze w NFZ przepływają urzędnikom przez palce. Przez turystykę medyczną. Jak już pisaliśmy w money.pl, skala turystyki medycznej do Czech przybiera na sile. Szczególnie jeżeli chodzi o operacje zaćmy.Tymczasem w Polsce czeka się na taką operacje dwa lata , a decydentów nic nie obchodzą cierpienia ludzi i pogarszająca się jakość ich życia.Zamiast usprawnić system wydają zakazy...ale dzieki twoim skladkom przynajmniejj jurus ma operacje i szpital na juz... a ty czekaj za swoje pieniadze w kolejce... moze sie doczekasz.... chcieliscie dojnej zmiany to macie... teraz sobie przypomnij wyraz twarzy prezesa smiejacego sie z samochodu jak widzial protestujacych.. .ta pogarda... o to twoj Polska... Polska w ktorej w przsyzlym roku zabraknie 500 tys specjalistow roznej masci (juz wyjezdzaja) bo nie beda chcieli placic zusu bez limitow (bo i tak nic nie dostana.. wiec jest to kradziez)... daniny solidarnosciowych (bo i tak juz placa najwiecej..Mam nadzieję że te pomysły nie zaćmiły oczu pana ministra zdrowia.Czegoś podobnego nie wymyślił by nawet diabeł.Jak można tak zagrywać z Polakami którzy przecież nie jadą do Czech na zabiegi w celach wycieczkowych.Zaczyna być groźnie.w Polsce ile maja ludzie czekac na rezonans, TK, operacje, podczas operacji czemy nie ma ponczoch przeciwzakrzepowych za co my płacimy tak wysokie składki, zlikwidowac NFZ !
Wszystko za sprawą niewystarczającej limitów na te zabiegi zaplanowane przez rodzimy Fundusz Zdrowia w polskich szpitalach. Jedynym ratunkiem dla pacjentów, którzy nie chcą stać w kilkuletnich kolejkach, jest możliwość skorzystania z procedury transgranicznej, do której prawo ma każdy obywatel Unii.w NFZ powstaje zarządzenie, które przewiduje, że zabieg wszczepienia soczewki będzie musiał zostać poprzedzony wizytą u okulisty, a będzie przysługiwał osobom tylko z niską ostrością widzenia. Te same kryteria klimatyzacja Warszawa   mają obowiązywać pacjentów leczących się w Polsce i za granicą.czywiście - przecież mu płacimy składki ZUS po to, żeby mogły nowe biurowce powstawać i na pensje dla pracowników (nic nie mam do pracujących tam), a nie po to, żebyśmy mogli godnie i dobrze się leczyć. Inni sobie radzą, a my sobie nie radzimy i co możemy zrobić? Wydać rozporządzenie i pozamiatane:-)
I tak wygląda prawda o Polsce w Unii Europejskiej. Jak obywatel może skorzystać, to trzeba mu ten przywilej uciąć. Domyślam się, że właśnie za takie pomysły ministrowie dostają później premie, które argumentują ciężką pracą.
- Starający się o refundację kosztów z NFZ będą musieli sprawozdawać, jaką ostrość wzroku mieli przed operacją i po niej - ujawnia prof. Marek Rękas, konsultant krajowy ds. okulistyki. To oznacza, że osobom, które nie spełnią kryteriów, NFZ nie zwróci pieniędzy za leczenie w Czechach.

pozytywy

Niska demografia to same pozytywy- wysokie pensje, niska przestępczość, niskie bezrobocie.
Wysoka demografia to same negatywy: niskie pensje, wysoka przestępczość, wysokie bezrobocie ( kraje 3 świata)Za 700 euro nie wynajmiesz za granicą mieszkania tam gdzie jest pracą. A z tym zwrotem za wyżywienie to żeś przesadził w bajce. To delegacja ale albo tam mieszkasz albo dojeżdżasz do pracy.A ja co powiem to powiem ma byc bida a w bidzie jest duzo dzieci . W bogactwie jest wygodnictwo i dlatego jest mało dzieci . Wniosek? Żaden 500 czy 1000 plus tylko do roboty nagnać i od razu demografia ruszy w górę.Prosta sprawa dajcie zarobic pracownikowi uczciwie tak jak teraz zarabiam 2500Euro na ręke w 8 H i żonie 1500 euro na reke i wracam do kraju , ale Wy rządzący wolicie a by Polak wyjechał i pracował po za granicami kraju a wolicie Ukraińców , moje pytanie ile Ukrainiec zarabia? http://withphentermineat.blogspot.com   Podam przykład w Bydgoszczy w PESA, Ukrainiec przez pośrednictwo pracy zarabia na reke od 6tys -20tys zł ,tak się składa że moja kobieta pracowała w takim pośrednictwie pracy które ściągało Ukraińców do Polski i robiła im przelewy,(wypłaty)
a ile ona zarabiała 1300złotych na miesiąc.Dla porównania dobry Polski spawacz zarabia w tej firmie około 4 tyś zł na miesiąc ,Proste porównanie nie dać Polakom zarobić lepiej niech inni zarabiają więc musimy emigrować za dobrą pracą i życiem tu problem Jest dokładnie odwrotnie niż ci się wydaje. Przyrost naturalny jest wysoki w krajach biednych. Poprawa stopy życiowej pociąga za sobą zmniejszenie dzietności. To jest teoria opisana przez demografów już w XVIII wieku i jak dotąd sprawdza się zawsze i wszędzie. Rozdawanie 500+ itp. niewiele pomoże. W społecznościach, w których rodzi się dużo dzieci kobiety są biedne, niewykształcone.Wyjechaly 3mln ludzi za chlebem. Ci co zostali zarabiaja za malo by https://orfirmeris.blogspot.com/   bylo ich stac na dziecko. Kolejne raady nadal sa glupie i slepe, patrza tylko by sie utrzymac do kolejnych wyborow.Zrobili z nas niewolników za miskę ryżu a teraz przyszedł czas umierać zaczął się program depopulacji to jest skutek tak zwanego kultu pracy za czasów Balcerowicza wmowiono Polakom że praca jest najważniejsza a rodzina się nie liczy i mamy tego efekt dziś a to dopiero początek umierania narodu PolskiegoMożesz mnie teraz posądzić o feminizm, ale obawiam się, że odebranie praw kobietom tylko sprawi, że zaczną się "buntować" i będzie właśnie na odwrót, zaczną rodzić mniej dzieci x'D Ale szczerze mówiąc nie umiem tego dokładnie przewidzieć ._.
2. Odebranie praw kobietom a przynajmniej ograniczenie im praw - żadne równouprawnienie. Wtedy powrócą do natury - rodzenie i wychowywania dzieci do domów.

niedziela, 18 marca 2018

doświadczenie

ja Ci proponuję 3 doświadczenia: - oświeć to ciemne plemię polaków co kołkują już 12 cm styro - oświeć producentów klejów i styropianu w jakim są wielkim błędzie - oświeć ITB bo nie zdają sobie sprawy, że tak można oczywiście masz rację. Ja chciałem tylko poszukać 1 odpowiedzi - kupować styropian z frezem czy bez do domu energooszczędnego (wg mnie ok 45kW na m2 dla jasności). Wychodzi mi, że nie warto przy grubym styropianie dopłacać do frezu. Wystarczy poprawnie wykonać ocieplenie z piankowaniem a styropian zakupić z 2 , 3 miesiące przed ociepleniem aby się upewnić, że zostanie wysezonowany. powyzej 20 cm producenci nie produkuja styopianu z frezem - chyba nie maja maszyn ... ja kupowałem 30 bez frezu , kazdy bloczek byl klejony do kolejnego by uniknąć późniejszego piankowania (jak ktos pisał wcześniej pianka nie wchodzi głęboko) Przy okazji myślałem o robieniu na mijankę. Generalnie przy dobrze wykonanej robocie 1 warstwy styropianu nie ma to znaczenia. A biorąc pod uwagę, że robienie przepychanie kanalizacji Warszawa na mijankę 2 warstw nikt nie zaleca to ja bym pomyślał (może) o ich zakołkowaniu. Ale wtedy cała ta mijanka ma mały sens z kołkami. Zakładamy że zmieścimy sie do 200tyś zł budujemy z ytonga 24 + 20cm styro ocieplenie 0,031 lambda okna chcemy dośc dobre - więc koszt z montazem ok 20-23k nie wiem czy wystarcz kasy żeby przykryć dach czymś poza papą... Chcemy oczywiście otynkowac z zewnątrz by przykryć styro akurat ścian zewnetrznych jest tu tak niewiele, że cena ytonga ma niewielkie znaczenie. jeśli zlikwidujecie narożne okno i lukarnę na poddaszu, i zrezygnujecie z najnowszych cudów techniki pozostając przy podstawowych instalacjach, to może 250 tys.... a i co ważne generalnie ma być wariant energooszczędny....wiec solidne ocieplenie no i niestety praktycznie wszystko systemem zleconym. Czy te 200tyś zł to realna kwota? i ile według was będzie ten dom kosztował pod klucz? w kosztorysie piszą że z instalacjami 300k.... Myślałem też o kołkach (te metalowe widać na kamerce na pewno. Nie to co u aadamuss23 plastikowe i co najważniejsze chyba Ty robiłeś te kółka ze styro) ale nie są one konieczne dla domu jednorodzinnego. I jak ktoś ma 2 warstwy bez kołków to pewnie nic nie odpadnie, ale ja wolę być bardziej bliski zaleceniom ITB i producentów. Tylko roboty trzeba pilnować skoro u Ciebie się trzyma to wszędzie będzie!mam 33 cm i kołki (o kołkach pisałem już - bo bez kołków było różnie) i na kamerze nie widać żadnych śladów kołka - kołki z tworzywa, styro bez frezu i żadnych śladów łączeń

warstwa

na Kujawach nie powinno być zimniej niż u mnie w Wielkopolsce. Z tego co wiem PC p/w to się daje od 6,5-7 maks 8kW na 120m2 domu. Ten twój atlantic 10kW, GGWC, isomury i okna nie potrzebują 2 warstwy sytropioanu! Chyba, że masz już przykryte siatka z klejem i wiesz o dziurach. Jak nie to piankuj, klej, siatka, i spokój! Albo dołóż po 15 cm w ściany i dach, 50mb rury do GGWC i kup piecyk akumulacyjny na prąd, całość w II taryfie a mi sprzedaj PC za 70% ceny.mam sam styropian żeby było śmieszniej to się zastanawiam jeszcze nad piecem na węgiel - taki za 2-2,5 tyś . dołożę ten styropian bo jak ktoś do mnie przychodzi i patrzy w szczytach na styro to mu się wydaję że mam 12-15cm styro i tak mnie chwalą wtedy że dobra grubość To u Ciebie 3 warstwa to tynk czy 2ga warstwa styropianu taki żarcik. Chyba za dużo kupiłeś styropianu bo ja jeszcze nie znam ludzi co robią ścianę 3W a wewnątrz 22 cm styropianu na mijankę. Nie o grubość mi chodzi ale o mijankę w celu wyeliminowania mostka - bo przecież wątek jest o mostku. No cóż, można jak Ty, ale lepiej nie, szkoda roboty, a w 3W to bardzo szkoda. Czemu szkoda roboty i lepiej nie ? - Mam mur 3w - porotherm 25 dry fix ( dodatkowo uszczelnione wszystkie szczeliny pionowe pianką poliuratanową) , 22 cm styro z neoporem ( termoorganiki ) w dwu warstwach + 12 cm ekoklinkier ( melanż ). Dla mnie ciepły ( U ok. 0,13 ), cichy, trwały , o dość dobrej akumulacyjności i ładny - czyli optimum. Poza tym - Jak coś nadal czekam na teorie o zasadności stosowania styropianu frezowanego o grubości powyżej np: 18 cm i może ktoś od razu da namiar na system ociepleń gdzie sprzedawca zaleca stosowanie 2 warstw i to bez kołków! (nie mylić z druga warstwą na obróbki np okien czy jakieś bonie na rogach). Może taż jakaś norma czy się klej 1 warstwę czy dwie.

dopiankować

Dopasować się da, ale mostek pozostaje bo to tylko złudzenie że jest szczelne. dopiero po zlicowaniu styropianów np. pianką jest szczelnie. Popatrz w necie na zdjęcia elewacji w kamerce termo. a zobaczysz. Nie mówiąc o tym że niektórzy dają 20cm styro i potem go dziurawiom wkładając w niego przewodnik jakim jest kołek.Kołkowanie oczywiście odrzucam! Robię "normowo" 1 warstwa styro i bez kołkowania. Po analizie za i przeciw frezowi kupuję bez frezu! Ten 15mm frez pozwala praktycznie na penetrację pianką 15mm, gorzej się go układa i dopasowuje. Trudniej jest ocenić inwestorowi jak wygląda szczelina za frezem (za ząbkiem). Przy okazji kosztował by mnie +1000 pln (w tej cenie miałbym styropian na 2 warstwy!) Po mojej analizie stwierdzam, że lepiej jest dołożyć 300pln na piankę niż 1000 pln frez (a potem i tak 200 pln na piankę). Przy grubości 22 cm i prawidłowo zrobionym dopiankowaniu nie ma prawa być mostków. Grunt, że robię bez kołków (to na kamerce zawsze wychodzi). Aaa i mam mocne postanowienie. 2 dni urlopu na panikowanie razem z wykonawcami o czy ich uprzedziłem. pierwsza warstwa to styro klejony na klej w worku webera na wianuszek a nie na placki zeby nie bylo ruchu powietrza między styro a ścianą. Drugą warstwę kleiłem na klej w piance soudala. na to siatka i dwa razy klej i na to grunt, każdą warstwę piankowałem w szczelinach. Cały dom zrobiłem bez żadnego kołka.na wianuszek' czyli klej kladziemy na krawędziach płyty plus ze dwa kleksy po środku. robi się tak żeby zamknąć powietrze znajdujące się pomiędzy płytą styro a ścianą, na youtube są filmiki jak się to robi więc obejrzyj Też wykonałem ocieplenie stryro 22cm w dwu warstwach ( 10 + 12 ) z przesunięciem płyt ( i dodatkowym wypełnieniem szczelin pianka poliuretanową ) - myślę że szczelniejsze niż gdybym robił 1 warstwę 22 cm z frezem. Ale myślę że tak naprawdę to różnice w izolacyjnosci pomiędzy 2 warstwy bez frezu a 1 z frezem przy dopatrzeniu pomijalne . Każdy chwali to co ma. to dlaczego sprzedawcy i nawet producenci styropianu twierdzą, że powyżej 15 - 18 cm nie warto dawać frezu. Czy oni są pierwszymi na planecie ziemia, którym nie zależy na droższej sprzedaży!? Producenci nawet wprost powiedzieli, ze frez został wymyślony dla cieńszego styropianu. Chyba, że mnie kłamali. Jeszcze raz proszę o zdjęcia styropianu 20cm zrobionego pomiary hałasu wentylacji przeciętnie gdzie na kamerze termowizyjnej widać mostki termiczne. Jak nie zrobisz fuszerki to jedna, gruba warstwa styropianu i to bez frezu! poczytajcie ile się pisze: kołkować czy nie kołkować. Ludzie mają ten dylemat raptem przy 15 cm styropianu a wy śmiało walicie 2 warstwy po 10cm bez kołkowania. Elita forum!!! Chaby, że kołkowaliście a wtedy te wasze frezy i 2 warstwy w ... można wsadzić. A i dodzwoniłem się do sprzedawcy styro, jednego z liderów rynku, radziłem się o kleje, siatkę itp. Na koniec podpytałem panią czy warto wchodzić w frez (Pani z działu doradztwa technicznego producenta). Przyznała nieśmiało, że przy prawidłowo wykonanym ociepleniu nie ma to absolutnie sensu przy grubych styropianach czyli powyżej jej zdaniem 18 cm! Ja biorę 22 cm.

pianka

stoję przed zakupem styropianu 24cm i znalazłem kilka informacji w internecie, że frez niweluje mostek termiczny i jest zalecany do grubości maks 15cm. W przypadku grubszego styropianu nie jest potrzeby zakup z frezem (oczywiście zakładamy poprawny montaż styropianu). Co o tym sądzicie? Z ciekawości przejrzałem w internecie rożne zdjęcia z kamer termowizyjnych. Często widać w nich mostki związane z oknami, kołkowaniem itp, ale różnić między styropianem z frezem i bez nie widziałem (chyba, że zdjęcia były zbyt niedokładne).Tylko zakładam, że ekipa od ociepleń szybciej spierdzieli robotę na styropianie z frezem niż na prostym. Nieważne nawet jaki to będzie styro i tak zamierzam dopilnować uzupełnienia ubytków pianką (a czy nie lepiej panikować bez frezu? szansa głębszej penetracji jeżeli dajesz warstwę grubszą niż 15cm to tylko w dwóch warstwach gdyż jednej nie jesteś w stanie dokładnie zapiankować, przy grubych ociepleniach najważniejsze jest pozbycie się mostków na łączeniach bo może okazać się że większość ciepła tracisz właśnie tam. Ja u siebie kładłem w dwóch warstwach z pełnym piankowaniem łączeń płyt i powiem ci że tam gdzie szczelina była większa to szło super bo pianka po zaaplikowaniu dochodziła do ściany, natomiast w szczeliny poniżej 1 mm pianka wchodzila na jakieś 3 cm bo dalej nie miała się siły przepchnąć. Wiem, że wykonawca woli styropian bez frezu, ale dla mnie to jest bez znaczenia bo ja brałem ceny informując, że będzie to z frezem. Nie próbuję oszczędzić 1 czy 2 zł/m2 od robocizny. Nawet nie próbuję oszczędzić tych 300 zł/kpl za zakup styro z frezem. Ciekawi mnie to z dwóch powodów: 1. różni sprzedawcy sami mi proponowali nie dokładać pieniędzy do frezu bo przy grubości ponad 15 cm nie ma on wpływu na energooszczędność (a skrajnie wręcz może utrudnić prace i wyjdzie odwrotnie) 2. tak jak wydaje mi się, że wiem wiele o budowie. Wiem co jet droższe i lepsze, wiem gdzie dołożyć kasę, gdzie odpuścić. Tam jakiejś prawdziwej informacji podpartymi badaniami na dwa pytania nie sposób znaleźć: kołkować czy nie? z frezem czy nie?