piątek, 14 sierpnia 2015

obietnica

Jak należy rozumieć obietnicę 500 zł to jednak dość dobrze wiadomo, jeśli się wie jak zorganizowane jest państwo i jakie kompetencje ma rząd, a jakie prezydent i za co odpowiada partia rządząca. Prezydent może podejmowac różne dziania, w tym zwłaszcza naciskać na rząd, który jest panem budżetu i legislacji. Może też czekać na następny rząd, który będzie bardziej prospołeczny. Pan Redaktor zapewne to wszystko wie, bo nawet pisze: “czyli 500 zł ma uchwalić (kiedy?!) obecny parlament i wykonać rząd …”.Pan Duda tłumaczył się, że rząd zna lepiej sytuacje finansową państwa, a skoro ją lepiej zna i twierdzi, że nie ma możliwości realizacji tego cudzego pomysłu, to znaczy, że możliwości nie ma. Wywód bardzo prosty, na granicy początkującego gimnazjalisty. Doradcy Dudy tez powinni to pojąć.  Biorac pod uwage, ze prezydent Komorowski mial w sondazach przedwyborczych decydujaca przewage, PiS wystawilo Andrzeja Dude na kandydata tylko po to, zeby zaczal on kampanie wyborcza PiS do sejmu. Dlatego Duda mogl tak szafowac obietnicami i tak bezwarunkowo sluzyc Kosciolowi. Niespodziewanie dla prezesa PiS wygral wybory, prawdopodobnie dzieki pojawieniu sie Kukiza, i musi teraz byc prezydentem bez zadnego na to stanowisko przygotowania. Wydaje sie, ze swoim objazdem Polski Duda kontynuuje powierzone mu jeszcze przed wyborami prezydenckimi zadanie a pomyslu na wlasna prezydenture nie ma. Mamy teraz naprawde prezydenta z przypadku, choc niewatpliwie zyskal on glosy wiekszosci. Czy piastujac swoj urzad dojrzeje do roli prezydenta jest tylko polem do domyslow. chwilówki przez internet
No właśnie kiedy? Parlamentowi zabrakło czasu, bo uchwalał ustawę Platformy Obywatelskiej (byłsa dyscyplina partyjna) o “uzgodnieniu płci”. Polacy dostali czytelny sygnał, że nie są ważne ubogie rodziny tylko transseksualiści. To kolejny sygnał, że obecna władza już odleciała w kosmos i pewnie nie wróci.